Lalka Antyczna ... według kalendarza Szarej sowy 17 stycznia był dniem, w którym można było celebrować jej istnienie. Post poświęcony tym lalkom okazał się nie lada wyzwaniem dla mnie, ale Wasz odzew na mój post powrotny był tak miły i zaskakujący no i byłam tak szczęśliwa, że postanowiłam, że nie poddam się tak łatwo! Przecież brak staruszki w mojej kolekcji nie będzie powodem w którym zrezygnuję ze swojego postanowienia! Poszukiwanie tej jednej jedynej "starowinki", która zostanie zaproszona do mojego domu ciągle w toku zatem stworzenie posta z własnych zdjęć było nie możliwe, moja wiedza na temat "staruszek" tez jest szczątkowa, nie pozostało mi więc nic innego jak poszukać czegoś ciekawego u wujka google. Co znalazłam? Skarby!!! Niesamoiwite zdjęcia lalek naprawdę pięknych i antycznych, w tym takiej wykopaliskowej, wykonanej z kości słoniowej ze złotym naszyjnikiem, bransoletkami i z obrączkami na nogach którą znaleziono w 1964 r. w grobowcu Cossinii na obrzeżach Rzymu w Tivoli (datowana na II wiek n.e)
![]() |
https://commons.wikimedia.org |
Znalazłam również wzmiankę o tym, że "najstarszą lalką znalezioną na ziemiach Polski jest prosta figurka wykonana z patyka, z zaznaczoną głową i nogami" znaleziono ją w Wolinie i zakład się, że pochodzi z czasów pomiędzy IX a XII wiekiem. Najbardziej zaciekawił mnie fakt, iż w tamtych czasach zamiast lalką nazwano by ją “łątką” (bardzo mi się spodobała ta nazwa!). Znalazłam wzmiankę o lalkach drewnianych, a ta poniżej zachwyciła mnie ze względu na swoją innowacyjność i rozwiązanie techniczne jak na tamte czasy.
![]() |
żródło: https://ridiculouslyinteresting.com/ |
Powyższa laleczka z początku XIX wieku jak widać posiada szprychowe kółko z nogami, które pozwala jej "chodzić" gdy jest prowadzona po podłodze. Czyż to nie cudne?! Zakochałam się w tej laleczce!! Chenie bym ją przygarnęła do swoich zbiorów jednak zgodnie z informacją na stronie została sprzedana na aukcji w lipcu 2012r. za bagatela 7500$!!! Nie pozostanie mi chyba nic innego jak skupić się na poszukiwaniach tradycyjnej "staruszki", które przecież potrafią być równie piękne i urocze, jak na przykład panna na fotografii poniżej.
Muszę powiedzieć, ze miałam niezwykłą frajdę poszukując informacji na temat tych jakże pięknych i interesujących lalek z lat minionych. Przyszłe kartki z lalkowego kalendarza zapowiadają się równie interesująco. Mam nadzieję, że i dla Was również :)
Lalka z obrotowym nogi jest fascynujące. Historia lalki jest tak interesujące!
OdpowiedzUsuńPS: pierwsze zdjęcie jest nie widoczny, ale może to być mój komputer.
Prawda? Lalka z obrotowymi nogami mnie również zafascynowała! Poprawiłam linkowanie, pierwsze zdjęcie powinno być widoczne :)
UsuńDziękuję za odwiedziny! :D
kołowrotek zamiast nóg - jakaż
OdpowiedzUsuńto wygoda - i nie lada gratka
dla modniś - jakie dziś butki :D
:D hahaha, a wiesz Inko, że nawet mi do głowy nie przyszło żeby pomyśleć w ten sposób? :D ja zobaczyłam pomysł, mechanizm i przepadłam :D o praktyczności tego rozwiązania jeśli chodzi np. o gubienie butów nie pomyślałam w ogóle! :D
UsuńLalka z ośmioma nogami jest fantastyczna. Pamiętam z dzieciństwa papierową figurkę Misia Yogi z czterema nogami na krzyż. Przytwierdzało się je za pomocą korka i szpilki. Miś wędrował po stole ku naszej uciesze. Historia lalek jest niesamowita. :)
OdpowiedzUsuńAAAAA ... też sobie teraz przypomniałam taką figurkę! :D pamiętam też papierowego pajaca, którego trzeba było odpowiednio połączyć pineskami i sznurkiem, żeby ruszał rękami i nogami gdy się pociągało za sznurek!!
UsuńTak historia lalek jest niesamowita i wziągająca!! Buziaki :*
Pięknie opisałaś historię lalek :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :D
Dziękuję Ewka :* choć zdaję sobie sprawę jak wielki to jest wycinek ... zaledwie parę faktów wygrzebanych z sieci, ale jak to wciąga!!!
UsuńBuziak ogromny dla Ciebie :*
Ciekawy wpis! Jakie to różne rzeczy można wykopać w internecie :-). U mnie również nie otwiera się pierwsza fotografia, a lalka z ośmioma nogami - niesamowita!
OdpowiedzUsuńDziękuję Eunice! Już poprawiłam linkowanie, mam nadzieję, że zdjęcie jest widoczne.
UsuńOj jak zobaczyłam lalkę z 8 nogami to aż mi się oczy zaświeciły!!! :D tez jestem nią zafascynowana!
Pozdrawiam cieplutko :*
What an interesting post! I too, love the doll with the revolving feet! Thank you for sharing.
OdpowiedzUsuńThank you April :* I see that the doll with revolving feet makes a fan :) I'm happy that you liked it too :) Thank you for the comment and I hug you so much!
UsuńWujek Google zawsze coś ciekawego podpowie, a Ty to świetnie przekazałaś nam.
OdpowiedzUsuńLalka z obrotowymi nogami powaliła i mnie...
Oj, tak, dziś bez google jak bez ręki ... człowiek kiedyś takich informacji w bibliotece szukał :)
UsuńOj, żebym tutaj jakiego pomoru tą lalką nie zrobiła :) kto ją widzi pada :) ale cóż się dziwić, sama gdy ją zobaczyłam wymiękłam :) hihihi
O, rany. Chodząca lalka rozbawiła mnie na całego. Toż, to bardzo fantazyjne narzędzie ogrodnicze, w sam raz do robienia dziurek w glebie pod zasiew upraw :-D
OdpowiedzUsuńHahahahahah :D i proszę co potrafi otwarty i twórczy umysł!!!? jesteś niemożliwa!! pomysł podoba mi się baaaaaaaaardzo! i najlepsze, że widzę w tym pozornie abstrakcyjnym pomyśle realne zastosowanie :D
UsuńJak ja lubię czytać takie ciekawostki, zwłaszcza, że sama tak mało o tym wiem. :)
OdpowiedzUsuńStarałam się bardzo aby stworzyć ciekawy wpis!
UsuńCieszę się, że mi się udało!! :*
Ale super ta lalka z obrotowymi nogami! A ileż to par butów musiała by mieć taka panna :)))
OdpowiedzUsuńHahaha :D Olu, najgorsze jest to, że w tym przypadku odwieczny problem z butami dla lalek byłby tu wyniesiony do rangi katastrofy!!! :) z którym pewnie nie łatwo było by się zmierzyć!
UsuńDoskonale poradziłaś sobie z tematem :):)
OdpowiedzUsuńSerdeczności :***
Dziękuję Kochana :)
UsuńBuziak leci do Ciebie :*
Lalki z dawnych czasów są bardzo interesujące. Mnie najbardziej podobają się indonezyjskie Wayang Golek. Chociaż ta rzymska też jest niesamowita.
OdpowiedzUsuń