Lalkowy alfabet okazał się naprawdę niezłym wyzwaniem! Jak tu zrealizować temat nie mając encyklopedii w domu? Większość książek, które mam u siebie to nie przeczytane pozycje biograficzne bądź książki techniczne. Wszystko co przeczytam wywożę do domu Rodziców, tam mam piękną biblioteczkę.
No dobrze, ale wyzwanie jest teraz, Raquelle i Ja tutaj a encyklopedie w domu! Postanowiłam wybrnąć z problemu metodą dedukcji. Zatem skoro tematem jest encyklopedia, która ogólnie rzecz upraszczając jest źródłem informacji, które można znaleźć w "jednym miejscu", postanowiłam moją modelkę sfotografować wśród sterty książek o różnej tematyce. W końcu czytając książki i czasopisma zdobywa się wiedzę, nawet tę encyklopedyczną :)
Do Raquelle - Life in the DreamHouse podchodziłam kilkakrotnie. Na zdjęciach lalkowych koleżanek bardzo mi się podobała, jednak gdy widziałam ja w sklepie nie byłam do końca przekonana czy chcę by do mnie trafiła. Jednak gdy zobaczyłam ją dwa dni temu w Toys"R"Us (w którym jest teraz obniżka 30% na produkty Barbie) nie mogłam jej zostawić samotnie na półce. A jako nowa lokatorka zapoznaje się powoli z moim mieszkaniem a także z zawartością mojej biblioteki, stąd została bohaterką dzisiejszego wyzwania :)

